środa, 19 stycznia 2011

O tym że Wilga to ptak, który raduje dzieciaki :-)

Dzisiejszy wieczór moja Starsza spędziła na jęczeniu w kółko tego samego. Odmieniała zwrot "Poczytaj mi mamo" przez wszystkie przypadki czasy, tryby i co jeszcze jest możliwe. A wszystko za sprawą paczki, którą przyniósł nam Pan listonosz. Po otwarciu okazało się że w środku są książeczki dla dzieci od Wydawnictwa Wilga. Korzystając z okazji stworzyłam niewielki stosik, który prezentuję:

Cztery pierwsze pozycje to właśnie Wydawnictwo Wilga. Tupcio Chrupcio w dwóch odsłonach: "Urodzinowy prezent" i "Kapryśna myszka" zachwyciły nas ilustracjami. Kolejna pozycja to "Kot Filemon i Czerwony Kapturek" W paczce znalazł się jeszcze "Kot Filemon i złota rybka", ale na czas zdjęcia Starsza zaanektowała książeczkę i żadne argumenty nie przekonały jej do choćby chwilowego z nią rozstania. W związku z powyższym "Kot Filemon i Czerwony Kapturek" pełni honory. Hitem przesyłki okazała się książeczka Doroty Gellner pt. "Roztrzepana sprzątaczka". Dwie wcześniejsze książeczki stoją u nas na półce na honorowym miejscu (o jednej z nich pisałam tu.) Obie czytywane są często i namiętnie, a teraz do kompletu doszła trzecia :-))) Kolejną pozycją jest książka "W biegu... książka podróżna". W swoim czasie chciałam ją wygrać w konkursie jednak nie udało się. Wydawnictwo Universitas sprawiło mi ogromną frajdę przesyłając mi tę książkę wraz z książką "Fotografia jako sztuka współczesna". A na koniec niczym wisienka na torcie prezentuje się książka od portalu "Lubimy czytać" pt. "Mariola moje krople..." Z AUTOGRAFEM! 
Brakuje mi tylko czasu żeby podelektować się tym wszystkim...

5 komentarzy:

  1. Gratuluję stosika i tak wspaniałych książek :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam to samo z tymi książkami.Stosiki są faajne :-) Tupcio - Kapryśny rewelacyjny jak i sprzątaczka, którą wciąż zamierzam opisać na blogu lecz już nie "wyrabiam"! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Imponujący stosik ;)

    Miłego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń