wtorek, 1 lutego 2011

O tym, że roztrzepana sprzątaczka potrafi zawładnąć serduszkiem siedmiolatki


Kiedyś moja Starsza na urodziny - piąte chyba - od  swojego przyjaciela Mikołaja dostała książkę "Duszki stworki i potworki". Objętościowo może i niewielką, ale za to z jaką zawartością! Swoje wyjątkowo pozytywne odczucia opisałam TU. Jakiś czas później na wyprzedaży w hipermarkecie znaleźliśmy drugą książeczkę z tej samej serii pt. "Czekoladki dla sąsiadki" i oczy z mężem przecieraliśmy ze zdumienia, że ludzie tak obojętnie przechodzą obok takiej perełki. Kupiliśmy od razu dwie i sprezentowaliśmy Mikołajowi, którego rodzice też zakochali się w tych wierszykach. Ostatnio w paczce od Wydawnictwa Wilga znalazłam kolejną książeczkę z tej serii pt. "Roztrzepana sprzątaczka". Starsza całowała, głaskała, przytulała i kazała - wręcz żądała - aby czytać wierszyki w kółko, do znudzenia. Doskonale ją rozumiem! 
Książeczka zawiera wierszowane historyjki o sprzątaczce, która cierpi na manię sprzątania. Sprząta po prostu wszystko co napotka na swojej drodze. Ale nie o treść tu chodzi! Nad treścią zachwycałam się w drugiej kolejności, bo w pierwszej ujęła mnie giętkość języka autorki oraz Jej umiejętność i staranność w rymowaniu. Pani Dorota Gellner jest mistrzynią w swoim fachu. Wierszyki przez Nią napisane czyta się z wielką przyjemnością - są wyjątkowo rytmiczne, a każdy rym do siebie pasuje. Moja Starsza po kilkukrotnym przeczytaniu "Roztrzepanej sprzątaczki" wiersze cytuje na pamięć. Słuchanie ich to przyjemność dla ucha. 
Książeczka jest również przyjemnością dla oka, gdyż ilustracje Pana Macieja Szymanowicza są równie piękne. A właściwie... to one wcale nie są piękne. One po prostu mają to coś. Zresztą sami zobaczcie. 
Do tego Wydawnictwo Wilga znowu pokazało, że potrafi i dla talentu Pani Gellner i umiejętności Pana Szymanowicza przygotowało piękną oprawę. Moja Starsza chwali się swoim przyjaciółkom, że ma złote książki... A ja żeby podsycić ciekawość dodam, że naprawdę są złote! 
Książkę moja Starsza otrzymała od Wydawnictwa Wilga" za co w Jej imieniu serdecznie dziękuję!

7 komentarzy:

  1. O tak książki są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się niesamowita seria!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już od dłuższego czasu jestem pod ogromnym wrażeniem tej serii:) chętnie pozyskałabym ją dla moich świetlicowych dzieciaków:) czuję, że mogliby w końcu oszaleć tak jak ja na ich punkcie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa seria i świetne ilustracje:). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne książeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale śliczne ilustracje ! ;D

    OdpowiedzUsuń